Wianki, piratki i kapitanki… czyli panieński rejs

Zakładając, że wieczór panieński ma się raz w życiu 😉 to z całą pewnością mogę stwierdzić, że Justyna – nasza przyszła Panna Młoda spędziła go w gronie najlepszych przyjaciółek w mieście, które skradło jej serce. Będziemy również towarzyszyć w jej najważniejszym dniu – 22 września. Fotorelacja już wkrótce.